I nie, inspiracją nie są zdjęcia emo-nastolatków (tak, tory to popularny plener), ale ten film z fantastyczną Bjork- "Tańcząca w ciemnościach".
Tu piosenka
I fakt, że spodobała mi się walizka znaleziona w domu. (U mnie walizki to takie zastępczyni strychu- można znaleźć tam dawno zapomniane rzeczy- jak sukienka komunijna, czy stary skórzany płaszcz Mamidła)



a żeby nie było tak całkiem poważnie... ;)

szczegóły- buty potwierdzające, że ładne bardzo rzadko znaczy wygodne.

t-bary- House
marynarka, spódnica, podkoszulka- jestem dzieckiem H&M-u
A co się tyczy podróży- szukam pracy na wakacje, gdzieś za granicą, od czerwca. Czy ma ktoś może jakiś sprawdzonych pośredników pracy, albo miejsca gdzie warto wysyłać CV, albo dobry pomysł, jak się za to zabrać? Jeśli tak, proszę o maila!