

Zdjęcia są jakie są; wyglądam, jak wyglądam. Tyle w temacie. Jest za to lans na londyński autobus i Piccadilly Circus. Aha, musicie uwierzyć, że to jest body w granatowo- białe paski. Cóż, nie można mieć całe życie artystycznych zdjęć z rozmazanym tłem, nie? ;)
A tymczasem zostawiłam Londyn i osiadłam na angielskim wybrzeżu. Aktualnie na przemian wyleguję się na plaży, czytam opowiadania Murakami'ego (jak mogłam go odkryć dopiero teraz?), poluję na wyprzedażach, pielęgnuję hobby (polerownie sztućców), tańczę ze zmywarką, lukrowanym głosem odpowiadam na najgłupsze pytania gości restauracji, typu: "Czy macie może pizzę?" (pracuję w Pizzy Hut).
Poza tym w dalszym ciągu nie wiem, czym różni się cider od taniego wina. W każdym razie, wieczorne popijanie cidera, brzmi lepiej niż picie taniego wina.
Miłych wakacji. ;)
body- New Look
spódnica- Terranova
narzutka- Bershka
buty- ??? (kolejne z cyklu 'never ending story', noszę je 4 sezon)
PS- Tytuł posta z tej piosenki.


fajowa ta spodniczka :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJezeli w Angli cider to tak jak we Francji cidre to to czysty jablcok;)
OdpowiedzUsuń na zawszeZazdroszczę Ci, uwielbiam Londyn :)
OdpowiedzUsuń na zawszeJaka piękna spódnica!! Perfekcyjnie wygląda z czerwienią, jestem zachwycona!
OdpowiedzUsuń na zawszeteż chcę do Londynu.. świetna spódniczka tak by the way ;).
OdpowiedzUsuń na zawszeMurakami jest cudowny. :) Polecam szczególnie "Na południe od granicy, na zachód od słońca". Tego Londynu niesamowicie zazdrosczę! I spódniczki też. Pozdrawiam! :*
OdpowiedzUsuń na zawszeCider beer jest pyszne! Zazdrosze ci ze jestes teraz w Londynie. Tez chicalabym polazyc po ukochanych ulicach i sklepach londynskich.
OdpowiedzUsuń na zawszePozdrawiam
www.overdivity-fashion.blogspot.com
No jak to czym! No jak to! No! :D
OdpowiedzUsuń na zawszesuper spodniczka!
OdpowiedzUsuń na zawszehttp://laughing-in-the-purple-rain.blogspot.com/
Jedna z moich czytelniczek poprosiła mnie o wywiad z Tobą. Jesteś chętna?
OdpowiedzUsuń na zawszespódnica cudo:)
OdpowiedzUsuń na zawszeok, czyli jednak zwykły jabol? omg. ;)
OdpowiedzUsuń na zawszewywiady- jasne, nie ma problemu. możesz przesłać pytania na mejla. ale uprzedzam, że nie jestem dobra w pisaniu o sobie. ;)
Odkąd byłam pierwszy raz w Londynie ciągle marzę by tam wrócić
OdpowiedzUsuń na zawszejest lans na pikadeli serkus :D achhh przejechałbym się do Londynu! liczę na jakąś kartke czy coś :D pozdr
OdpowiedzUsuń na zawszeSpódnica dosko :)
OdpowiedzUsuń na zawszecidre jest cudowny! więc wiesz;P
OdpowiedzUsuń na zawszeBardzo mi się podoba ta spódnica ;)
OdpowiedzUsuń na zawszethat is london right? I love london!!
OdpowiedzUsuń na zawszeAgatka, te buty to Ty masz z Zebry! Ja to dobrze pamiętam, bo sama takie chciałam!
OdpowiedzUsuń na zawszesłodkie ciasteczko